Aranżacja granicy działki z lasem. Co robić i czego unikać?

tekst alternatywny

Leśne sąsiedztwo to prawdziwy skarb, który warto oprawić właściwą aranżacją strefy granicznej. Niestety posiadacze działek graniczących z lasem nie zawsze dają radę z urządzeniem strefy granicznej. Niejednokrotnie nietrafione decyzje kompozycyjne „zarzynają” gigantyczny potencjał sąsiedztwa.

Las może być liściasty, mieszany lub iglasty (bór). Jeśli Twoja nieruchomość graniczy z terenem leśnym masz gigantyczny skrab niezależnie od rodzaju lasu. Wiele osób płaci duuuże pieniądze, aby osiedlić się w lesie (tzw. działki leśne) lub przy lesie. Mając taki skarb warto go docenić i odpowiednio potraktować: eksponować świadomie walory i nie zaszkodzić nietrafionymi decyzjami kompozycyjnymi. Poniżej znajdziesz moje sugestie odnoście złych i dobrych praktyk w zakresie aranżacji granicy z lasem, które pomogą ci poprawnie „ugryźć” ten moment w ogrodzie.

Jak nie aranżować granicy z lasem?

Czego unikać? Jak nie urządzać granicy z lasem? Oto najczęstsze (oczywiście w mojej, subiektywnej opinii) grzeszki posiadaczy działek sąsiadujących z lasem:

#1. Dwie różne bajki.

Wprowadzanie nasadzeń w oderwaniu od charakteru zbiorowiska leśnego np. rządka iglaków np. świerków lub (tych nieszczęsnych) tuj na tle liściastego lasu. Odwrotna sytuacja, czyli liściaste nasadzenia na tle lasu iglastego zdarza się niezwykle rzadko. Naczelną zasadą, w przypadku wykonywania nasadzeń na tle lasu, powinna być spójność – nawiązanie do charakteru zbiorowiska leśnego. Jeśli będziesz sięgać po gatunki, formy z „innej bajki” będzie dysonans, zgrzyt, wkradnie się chaos.

 

#2. Ogrodowa wystawka.

O ile kipiące bylinowe rabaty „lubią się” ze spokojnym, leśnym tłem, o tyle buzujące formami, kształtami, kolorami nasadzenia z krzewów i mniejszych drzew z „dużym” lasem się wręcz nie znoszą. Dlaczego? Bo rośliny drzewiaste i krzewiaste występują w podszycie „dużego” lasu. Zazwyczaj są to spokojne kolorystycznie formy liściaste reprezentujące rodzimą florę. „Napaćkanie” na ich tle kolekcji ozdobnych krzewów i drzewek w pstrokatych kolorach i zróżnicowanych formach powoduje zgrzyt. Spokojna formacja leśna zostaje zestawiona z krzykliwą „wystawką” ogrodową. Nie tędy droga.

#3. Betonowa tandeta.

Nie ma chyba gorszej, ogrodowej tandety, niż prefabrykowane, betonowe panele. Tanie, szybkie i brzydkie, że oczy krwawią. Czasem jeszcze „podkręcone” malowaniem farbą na kolor bordo lub żółtawy. Jeśli odgrodzisz się nimi od pięknego lasu lub boru zrobisz strasznego bamboła. Las to szlachetny element krajobrazu. Należy mu się szacunek i godna oprawa. Tandeciawe, betony „a`la wersal” z godną oprawą przyrody nic wspólnego nie mają. Trącą radosną PRL-owską bylejakością i tandetą w najgorszym wydaniu. I zanim zaczną się nastroszone komentarze, że „nie każdego stać na drogie rozwiązania i cośtam, cośtam”, to poniżej mam dla ciebie świetną, niskobudżetową receptę na betonowe panele. Jak znalazł na strefę graniczną z lasem na działce.

Jak aranżować granicę z lasem?

Moją zasadą jest „piętnuj kiepskie rozwiązania, ale zawsze pokazuj jak zrobić lepiej, jak poprawić niefajne efekty”. W myśl tej zasady mam dla ciebie zbiór moich propozycji na fajne rozwiązanie strefy granicznej z lasem. Co więcej, większość tych rozwiązań sprawdzi się w przypadku innych „ładnych” widoków za granicą działki np. łąka, pola itp.

#1. Żywopłot.

Nie wiesz, co będzie dobrze wyglądało w ogrodzie? Sięgnij po klasykę. Klasyka to zawsze dobry pomysł. Takim super klasycznym rozwiązaniem jest żywopłot, szczególnie zestawienie formowanej, zielonej ściany ze swobodnym, leśnym masywem, górującym nad nią. Takie rozwiązanie znajdziesz w ogrodach starożytnych po współczesne (szczególnie polecam twojej uwadze włoskie renesansowe wille i ogrody barokowe). Jeśli jednak (z niezrozumiałych dla mnie powodów, ale ok) nie lubisz formowanych, zielonych ścian możesz sięgnąć po żywopłot nieformowany, czyli luźne nasadzenia z krzewów – jednogatunkowe lub mieszane.

 

#2. Rabaty bylinowe.

Tak jak pisałam powyżej, pstrokate, zróżnicowane pod względem formy, kształtów, kolorów, nasadzenia z krzewów „nie lubią” się z lasem. Zupełnie inaczej ma się sprawa w przypadku pstrokatych rabat bylinowych, szczególnie naturalistycznych, preriowych. Te kochają się ze „ścianą lasu”. Nie ważne, czy iglasta, czy liściasta – ściana lasu za rabatą bylinową robi robotę. Dlaczego akurat ta konfiguracja się sprawdza? Dlatego, że rabata nawiązuje do konwencji łąki i to świetnie gra z lasem.

Łąkowe rabaty bylinowe na tle ściany lasu w Voorlinden (Niderlandy). Więcej o obiekcie przeczytasz KLIK TU.

Rabata bylinowa może być wprowadzona na tle zielonej ściany (tylko ściana musi być formowana, żeby dać przeciwwagę dla dynamicznych struktur rabat i lasu) lub bezpośrednio na tle ściany lasu (pod warunkiem, że ogrodzenie jest maksymalnie neutralne).

#3. Drewniane panele i ogrodzenia.

Drewno i las to świetny duet. Drewniane panele, najlepiej w naturalnych, neutralnych kolorach, dobrze skomponują się ze ścianą lasu, równoważąc jej dynamikę. Panel nie wymaga obsadzania niczym. Często sam w sobie jest dekoracyjny (pod warunkiem, że nie jest to jakiś najtańszy paździerz). Na tle panelu możesz założyć rabatę bylinową – obsadzenia bylinowe dobrze zagrają z drewnem i leśną ścianą (iglastą i liściastą).

#4. Siatka, której nie widać.

W przypadku leśnego sąsiedztwa ideałem byłoby się nie odgradzać. Niestety najczęściej nie jest to możliwe. Dlatego polecam ci przychylnym okiem spojrzeć na bardzo proste rozwiązania jak dobra, stara siatka. Tak, serio. Siatka, słupki i mamy całkiem zgrabną, bezpretensjonalną granicę. Jest jednak jedno „ale”, jeden ‘haczyk”: kolor siatki. Siatka powinna być czarna lub grafitowa. Dlaczego tak? Czerń, grafit to kolory nawiązujące do głębokiego cienia. Świetnie rozmyją się na tle leśnej ściany, a nasze oko skutecznie je zignoruje. Nie daj się wrobić w mit o zielonej siatce pasującej do naturalnego otoczenia (chyba, że to bardzo ciemna, przytłumiona zieleń). Nie maluj ogrodzenia na wiosenną trawkę lub tzw. butelkę. Zieleń znacznie bardziej odcina się od naturalnego tła, niż czerń lub grafit, które wytracają się  optycznie w otoczeniu. Czerń i grafit sprawdzą się nie tylko w przypadku siatki. Możesz użyć ich do wykończenia kutych, metalowych elementów każdego ogrodzenia.

#5. Odczarowane gabiony.

Co do gabionów zdania są podzielone: część lubi część jest na „pfe”. Ja należę do pierwszej grupy i dla mnie gabionowe ściany są OK. Pod warunkiem, że są dobrze wykonane. Szczególnie, jeśli mieszkasz na terenach, gdzie występuje dużo naturalnego kamienia, warto wykorzystać ten lokalny komponent i eksponować chociażby w gabionach. Gabiony to strukturalny, kompozycyjny odpowiednik zielonej, formowanej ściany. Na granicy z lasem gabiony możesz stosować „saute” albo jako tło dla rabaty bylinowej, trawiastej. Gabiony szczególnie dobrze zestawiają się ze zbiorowiskami iglastymi.

…………………………………………………….

Mimo, że powyższe patenty dotyczą strefy granicznej: działka – las, możesz wiele z nich wykorzystać w przypadku innych naturalnych, tzw. ładnych widoków „za płotem” jak łąka, pola uprawne, wzgórza, stok itp.

…………………………………………………….

Nawet jeśli nie masz „za płotem” ściany lasu możesz wykorzystać inne tzw. dobre praktyki i sprytne rozwiązania w aranżacji ogrodu i rabat. Sporo podpowiedzi i konkretnych metod znajdziesz w kursie Fajnie Posadzone, który jest obecnie w sprzedaży KLIK PO SZCZEGÓŁY.

tekst alternatywny
Wczytaj więcej powiązanych artykułów
Wczytaj więcej Ogród przydomowy

2 komentarze

  1. Sawanna

    21 lutego 2021 przy 16:07

    Płot od strony lasu musi być porządny. W innym przypadku dziki mogą się przedostać. Siatka druciana nie jest dla nich przeszkodą – rozginają ją nosem i już są w ogrodzie.

    Odpowiedz

  2. Kasiaa

    15 lipca 2021 przy 16:32

    zgadzam się drewniany płotek dużo lepszy w takich przypadkach niż betonowa płyta 🙂

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Sprawdź też

Czy kompletny laik jest w stanie zaprojektować swój ogród?