
W tym tygodniu Frankfurcie odbyły się największe targi oświetleniowe w Europie Light+Building 2016. Warto było je odwiedzić, żeby zapoznać się ze światowymi trendami w zakresie wzornictwa i technologii w zakresie oświetlenia zewnętrznego i wewnętrznego.
Nie było zaskoczeniem, ze wszyscy (a w zasadzie zdecydowana większość) wystawców prezentowała wyroby tylko w technologii LED. Postęp technologiczny LED jest na tyle szybki, że np. oprawy oświetleniowe pokazane na poprzednich targach, w tej chwili przy tych samych wymiarach, generują wyraźnie – lumeny z Wata – kształtuje się na poziomie 110 do 140 lm/W. Oznacza to, że coraz częściej można zamieniać standardowe oprawy oświetleniowe z konwencjonalnymi źródłami światła na oprawy LED w stosunku 1:1 (jeśli chodzi o ilość światła, przy zdecydowanie mniejszym poborze mocy). Mając na uwadze technologię LED, to związana jest z nimi jest wyraźnie widoczna minimalizacja obudowy oprawy oświetleniowej. I tak oprawy stają się coraz bardziej filigranowe. Tak w oświetleniu wewnętrznym jak i zewnętrznym można uzyskiwać niedostępne do tej pory kształty. Ledy też dają też nieograniczone możliwości w kolorach światła. Można uzyskiwać pełna paletę barw i to już z tego samego modułu świetlnego.
Jak zwykle wystawcy starali się też zachwycić swoimi stoiskami. Na wielu z nich pojawiały się motywy roślinne (zielone ściany, drzewa w donicach, półki z kwiatami, zabawne donice.
Niewątpliwą i wg mnie największą nowością targów jest możliwość sterowania wewnętrznymi i zewnętrznymi oprawami oświetleniowymi (ściemnianie, rozjaśnianie, zmiana kolorów jeśli jest taka opcja) przy pomocy sieci Wi-Fi. Wystarczy posiadać oprawy w standardzie ZigBee zainstalowanie w zasięgi routera Wi-Fi by w bardzo prosty sposób aplikacją na telefonie/tablecie zarządzać oświetleniem. To prosty system, który nie będzie wymagał dodatkowego okablowania jak w standardowych rozwiązaniach do sterowania oprawami.
Wyraźnym trendem jest monochromatyczna kolorystyka produktów. Królują czerń i biel w różnych fakturach i odcieniach.
Kwiaty Anidy
18 marca 2016 przy 21:54
Czerń i biel = elegancja.