Ścieżka z kamienia w ogrodzie. Praktyczny poradnik.

ścieżka ogrodowa

Oddaję w Wasze ręce bardzo praktyczny poradnik: Ścieżka z kamienia w ogrodzie. Znajdziecie w nim m in. informacje w zakresie wyboru kamienia, technik i sposobów układania ścieżek z kamienia w ogrodzie, a także ich konserwacji. Poradnik opracowałam na bazie moich bogatych, wieloletnich, wykonawczych doświadczeń z tym materiałem. Kamień bowiem to, od dawna, jeden z moich ulubionych materiałów.

Zakup i wybór materiału.

ścieżka z kamienia

Kamień naturalny kupuję się najczęściej w specjalnych składach kamienia, centrach kamieniarskich lub bezpośrednio w kamieniołomach.

Niezależnie jaki kamień wybieracie, płyty powinny być:

  • duże, aby wygodnie postawić na każdej przynajmniej dwie stopy,
  • możliwie płaskie,
  • grubości min. 5-6 cm (za cienkie będą się łamać).

 

W zasadzie powinniśmy każdą z nich indywidualnie obejrzeć i wybrać na składzie. To nie żart. Spędziłam moją ekipą czasem wiele godzin na składach kamienia wybierając odpowiednie płyty. Nie dajcie sobie wcisnąć big baga pełnego kamienia bez zaglądania do środka lub na podstawie pokazania kilku płyt z wierzchu. Pod spodem mogą być bowiem mniejsze, bardziej rozdrobnione kamienie. W dobrych składach płyty są wyeksponowane w stosach na paletach dzięki czemu można obejrzeć materiał z każdej strony bez konieczności ręcznego przebierania.

piaskowiec na ścieżkę

Jeśli chodzi o dobór materiału to ja polecam ze swojego doświadczenia granit. To pewniak, ale niestety jest drogi i nie dość tego cięższy od piaskowca, czyli mniej płyt wchodzi dajmy na to na tonę. Piaskowiec, znacznie tańszy, również się sprawdza jednak musi być dobrze dobrany, z pewnego źródła. Nie bardzo też nadaje się do cienistych ogrodów z wilgotnym mikroklimatem. Bezwarunkowo wymaga wówczas impregnacji.

Impregnacja kamienia.

Kamień, szczególnie piaskowiec, powinniśmy przed płożeniem zaimpregnować ze wszystkich stron specjalnym impregnatem, który ograniczy wnikanie wilgoci i osadzanie patyny, powstawanie zazielenień itp. na powierzchni kamienia. Impregnaty bez problemu kupicie w każdym dobrym markecie budowlanym. Impregnacje najlepiej wykonać kilkukrotnie zwłaszcza w przypadku piaskowca. Najlepiej aby w momencie impregnacji  kamień był czysty i suchy.

Wyznaczanie przebiegu ścieżki w terenie.

Do wyznaczania możecie podejść dwojako. Iść na żywioł i pozwolić sobie na całkowitą improwizację układając bez planu, bez wyznaczania czegokolwiek w terenie. Ta metoda polecana jest przeze mnie zdecydowanie do metody układania ścieżki `z przerwami` (patrz niżej). Osobiście jednak uważam, że lepiej podejść to ścieżki bardziej klasycznie i zanim zaczniecie układanie kamienia, wyznaczyć chociaż orientacyjny przebieg w terenie. Wyznaczenie przebiegu ścieżki jest niezbędne, w zasadzie zawsze, gdy układanie kamienia poprzedza korytowanie.

Jeśli masz zaznaczony przebieg ścieżki na projekcie ogrodu, a nie wiesz jak przenieść ją w teren skorzystaj ze wskazówek zawartych w moim wpisie dotyczącym przenoszenia projektu w teren. Wystarczy, że wyznaczysz jedną z bocznych krawędzi lub oś główną ścieżki. W pierwszym przypadku wystarczy, że odłożysz od wyznaczonej linii (krawędź boczna) odcinek równy planowanej szerokości ścieżki. W drugim przypadku masz wyznaczony środek ścieżki musisz więc odkładać w obie strony odcinki równe 1/2 szerokości ścieżki. Punkty orientacyjne możesz zaznaczać sprejem lub kołkami..

Korytowanie.

Zanim ułożycie ścieżkę należy zadbać o to aby była (jej wierzch) na równej wysokości z poziomem trawnika, co ułatwi koszenie kosiarką bezpośrednio przy kamieniach. W tym celu powinniśmy wykopać specjalne koryto w którym będziemy układać kamienie. Koryto pomoże także w stabilnym ułożeniu kamieni i pozwoli na zastosowanie ew. podbudowy. Jego głębokość zależy od rodzaju podbudowy (patrz dalej) na jaką się decydujemy (o ile się decydujemy), oraz od grubości płyt. Zawsze pod uwagę bierzemy najgrubsze płyty.

Podbudowa ścieżki na gruncie przepuszczalnym.

Jako podbudowę wystarczy zastosować piasek lub jego mieszankę 1:3 z rodzimym podłożem. Wystarczy kilkucentymetrowa warstwa na której układamy płyty. Do piasku możemy dorzucić nieco cementu w proporcji około 1:10, czyli jedna garść/szpadel cementu na 10 garści/szpadki piasku. Niektórzy układają ścieżki wyłącznie z użyciem rodzimego gruntu, bez żadnych domieszek. Też tak czasem robiłam i ścieżki z dziesięcioletnim stażem `działają` do dziś.

Podbudowa ścieżki na gruncie nieprzepuszczalnym.

Jeśli mamy wyjątkowo mało przepuszczalne podłoże powinniśmy nieco zmodyfikować podbudowę dodając dodatkową warstwę. Podbudowa powinna składać się z dwóch warstw. Na sam spód dajemy kilka cm grubszego żwiru zaś górną warstwę przygotowujemy dokładnie jak w przypadku ścieżki na gruncie przepuszczalnym. Żwir dobrze jest delikatnie zagęścić, czyli ubić.

Technika układania kamienia `na styk`.

Układanie kamieni na styk jest techniką znacznie trudniejszą i bardziej kosztowną (więcej materiału) niż układanie kamienia z przerwami. Takie ścieżki jednak są trwalsze i stabilniejsze. Kamienie należy spasowywać jak puzzle szukając najbardziej dopasowanych krawędzi. Czasem będziemy zmuszeniu użyć młotka aby coś tam obkruszyć, obłupać celem lepszego spasowania.
Najlepiej ścieżkę taką układać w krótkich odcinkach. Odcinki te najpierw układamy sobie gdzieś z boku `na sucho` szukając najbardziej pasujących kamieni, dopasowując `wzór`. Dopiero gdy ułożymy wzór przenosimy go w uzyskanej konfiguracji, kamień po kamieniu, w docelowe miejsce i `montujemy`. Oczywiście nigdy nie uzyskamy efektu idealnego spasowania jednak przerwy między kamieniami będą raczej przypominać mniejsze bądź większe szczeliny.

ścieżka z kamieniaNajgrubsze kamienie układamy bezpośrednio na podbudowie bądź gruncie rodzimym, podsypując ew. miejscowo piaskiem lub jego mieszanką z cementem, w miejscach gdy np. część bloku jest cieńsza, wyjątkowo nierówno ukształtowana.

ścieżka z kamienia

 

Zasada jest taka, że zawsze kładziemy szerszą stroną na ziemi. Cieńsze kamienie, które dokładamy musimy podsypywać w całości aby uzyskać równą nawierzchnię.
Kamienie po ułożeniu dobijamy porządnym, najlepiej, gumowym młotkiem. Nie walimy jednak prosto w kamień ale w deskę która rozkładamy na powierzchni. Nie walcie od razu zbyt mocno. Dobijajcie stopniowo kontrolując ich zagłębianie w podłoże także względem płyt obok. Dążymy do uzyskania w miarę równej powierzchni. W tym celu dobrze posługiwać się przy dobijaniu poziomicą. Wówczas widzicie co się dzieje, jak kształtuje się poziom i gdzie jeszcze uderzyć. W dobijaniu nie chodzi o to by walić na siłę ale by spasowywać i wpasowywać kamienie.

ścieżka z kamienia

Technika układania kamienia ` z przerwami`.

To znacznie prostsza, szybsza i tańsza technika Uzyskujemy efekt losowo rozrzuconych kamieni. Technika układania zleży od tego gdzie układamy kamień i możemy to zrobić na kilka sposobów. W tej technice nie stosujemy zazwyczaj żadnych specjalnych podsypek, zapraw, podbudów etc.

ścieżka z kamienia (9)

ścieżka z kamienia

Jeśli układamy kamień na `gołej` ziemi gdzie nie ma jeszcze trawnika wystarczy delikatnie spulchnić podłoże na głębokość mniej więcej równą grubości płyty plus 2-3 cm. Głębiej staramy się nie spulchnić aby zachować naturalne zagęszczenie gruntu.

Układając powinniśmy mieć w zapasie wiaderko z rodzimym gruntem lub piaskiem aby móc go podsypać pod nierówny kamień.

Pamiętajmy, że po takich kamieniach powinno dać się chodzić swobodnie, a one nie powinny się bujać, chwiać. Przerwy między płytami powinny być dostosowane do średniej długości kroków użytkowników ogrodu.

ścieżka z piaskowca

Jeśli chcemy układać płyty na terenie gdzie istnieje już trawnik wystarczy szpadlem wyciąć w trawie `otwory` na kamienne płyty, delikatnie spulchnić ziemię po czym wpasować płytę podkopując dołek lub podsypując podłoża wg potrzeb. Na brzegach można ew. dosiać trawy. W tym wypadku nie trzeba żadnych obrzeży.
Czasem pod kamienie układane tą techniką stosuję się podsypkę z mieszanki piasku i cementu w celu lepszej ich stabilizacji.

Spadki.

Zazwyczaj, gdy budujemy w ogrodzie ścieżki powinniśmy zadbać o odpływ wody z ich powierzchni czyli zastosować tzw. spadki. Jednak akurat w przypadku ścieżki z kamienia lub prefabrykatów imitujących kamień o nierównej fakturze w praktyce nie ma specjalnego sensu zajmowanie się kształtowania spadku nawierzchni.

ścieżka z piaskowca
Na bieżąco sprawdzaj czy nie ma zagłębień. Możesz wykorzystać zwykłą, prostą deskę.

Jest to zresztą bardzo trudne ze względu na technikę wykonywania tego typu nawierzchni. Woda i tak znajdzie ujście naturalnymi kanałami (przerwy, szczeliny między płytami), a stagnować będzie dłużej w niewielkich, naturalnych zagłębieniach płyt, aż do wyschnięcia. Na ścieżkach układanych z kamienia naturalnego raczej nie ma większego problemu ze stagnowaniem wody. Szczególnie jeśli pomiędzy kamieniami znajdują się przestrzenie wypełnione trawą czy żwirem.
Nieco inaczej rzecz ma się większymi powierzchniami wykładanymi kamieniem, szczególnie techniką na styk, czyli różnymi placykami i patio, gdzie absolutnie musimy pilnować poziomu by nie powstały obniżenia i zagłębienia. Jeśli dopuścimy do lokalnych obniżeń nawierzchni będą tworzyć się kałuże, gdyż woda na większych. Pół biedy gdy pod spodem mamy przepuszczalny grunt, gorzej gdy podłoże nie przepuszcza wody.

Wypełnienie spoin.

Spoiny wypełniamy zależnie od planowanego efektu końcowego. Zarówno w przypadku ścieżki układanej `na styk` i jak `z przerwami` możemy zastosować te same wypełniacze. Różnić je będzie jedynie efekt końcowy. Najczęściej spoiny zasypujemy piaskiem lub podłożem rodzimym uzyskując nawierzchnię przepuszczalną. Możemy też zastosować mieszankę piasku i cementu i zalać wodą uzyskując znacznie mniej przepuszczalny wierzch. Osobiście wolę tę pierwszą metodę. Spoiny możemy też zasypać żwirem. Najlepiej zmieszać frakcję drobną z nieco grubszą w proporcji 1:1 (2:1). Spoiny można też wypełnić ziemią ogrodniczą zmieszaną z nasionami trawy. Jeśli naszą nawierzchnię ułożymy równo wówczas nie powinno być problemu z koszeniem trawiastych fug kosiarką.

ścieżka z kamienia

Oddzielenie ścieżki od rabat i trawnika.

Jeżeli ścieżka nie ma przerw między kamieniami przerośniętych trawą to należy ją zawsze oddzielić od rabat i trawnika stosując krawężnik lub profesjonalne obrzeże (ja nieustannie polecam moje ulubione taśmy typu ekobord). Szczególnie powinniśmy zadbać o oddzielenie gdy stosujemy żwir do wypełnienia przerw między kamieniami.

ekobord

Osiadanie.

Kamienie potrzebują czasu aby osiąść i `przegryźć` się z podłożem. Zawsze w pierwszym sezonie po położeniu ścieżka mniej lub bardziej się rusza. Efekt ten mija dość szybko. Kamienie zawsze będą delikatnie pracować. Stąd nie polecam stosowania fug cementowych, które często pękają. Chyba, że robimy nawierzchnię na jakimś fundamentowaniu, ale już potężna i zazwyczaj niekonieczna inwestycja. Zresztą efekt estetyczny wg mnie mizerny. Nie o to po prostu chodzi w ścieżce z kamienia.

Konserwacja.

Kamień trzeba systematycznie konserwować. Trzeba dbać aby płyt oraz szczelin czy przestrzeni między nimi nie zarosła trawa, mech, chwasty (chyba że o któryś z efektów nam chodzi). Systematycznie należy uzupełniać korę, żwir o ile takie wypełnienie zastosowaliśmy między kamieniami. Podstawą skutecznej konserwacji jest wykonywana już na wstępie impregnacja. Nawierzchnie można też co jakiś czas (raz na sezon, dwa) wyszorować zwykłą szczotką i gorącą wodą lub użyć myjki wysokociśnieniowej (tu uwaga na rośliny i trawę). Należy jednak po takim myciu, gdy płyty wyschną, powtórzyć impregnację z wierzchu.

Ścieżka z kamienia to prawdziwa ozdoba ogrodu. Pasuje do wielu stylizacji. Można ją traktować wyłącznie w kategoriach ozdoby, ale także bardzo praktycznej, pieszej nawierzchni. A co najważniejsze, jak widzicie, prawie każdy może taką ścieżkę, dopasowując technikę do swoich możliwości fizycznych i finansowych, wykonać samodzielnie!

Podoba Ci się ten wpis? Polub, udostępnij wpis, podaj dalej 🙂

Wczytaj więcej powiązanych artykułów
Wczytaj więcej Materiały

8 komentarzy

  1. Julia

    8 kwietnia 2015 przy 13:51

    Spotkałam się już z wieloma “wpadkami” jeśli chodzi o ścieżki ogrodowe. Zazwyczaj to właśnie kwestia zbyt małych kamieni, na których nie można nawet postawić dwóch stop. Albo z kolei są tak ostre, że bosą stopę mogą bardzo poranić. Odnoszę wrażenie, że – niestety – często takie dróżki ‘montowane’ są bez większego pomyślunku. Bardzo dobry post – podeślę go znajomym 🙂

    Odpowiedz

  2. Ogrodowa ścieżka z dachówki.

    28 września 2015 przy 13:14

    […] uzyskać możliwie równą, wierzchnią powierzchnię ścieżki. Dokładny opis metody znajdziecie TUTAJ> . Dachówki możecie (bardzo!) delikatnie dobijać gumowym młotkiem. Dachówki możecie układać […]

    Odpowiedz

  3. Kamila

    7 października 2015 przy 11:16

    Dla mnie lepiej wyglądają te układane na styk. Tworzą bardzo ładną powierzchnie.

    Odpowiedz

  4. Kacper

    18 października 2015 przy 23:05

    najbardziej podobają mi się ścieżki nieregularne ze “spoinami” w postaci trawnika i takie sobie zrobię. Planuję po prostu położyć płyty, wyrównać, i dopiero po tej akcji, dosypać ziemi wokół i posiać trawę. Moim zdaniem najmniejsza robota. Ewentualnie potem dosypywać i równać w miarę potrzeby, następnym roku, jak się płyty uleżą.
    pozdrawiam
    i dziękuję za post.

    Odpowiedz

  5. Doloress

    3 kwietnia 2016 przy 19:31

    Mnie sie podoba drewno ogrodowe Altus. To betonowe płyty ale wyglądają jak deski z prawdziwego drewna z peknieciami, wyrazistymi słojami. Idealne do ogrodu.

    Odpowiedz

  6. fanfara

    28 czerwca 2016 przy 16:05

    Chciałam mieć ścieżkę z otoczaków z trawą w spoinach. Podoba mi sie coś takiego. Dlatego położyłam ścieżkę z Kamienia Sjeneńskiego. Szybko, wygodnie i ładnie 🙂

    Odpowiedz

  7. Weronika

    7 grudnia 2016 przy 14:18

    Bardzo podobają mi się takie ścieżki, można je fajnie zaprojektować 🙂 Ja za to mam u siebie inne rozwiązanie, wyłożyłam u siebie kratki trawnikowe geoproduct i wypełniłam je kamyczkami – efekt super, bo można np. robić różne kolorystyczne kombinacje, a w razie czego coś zmienić i np. wysiać trawę 🙂

    Odpowiedz

  8. KamilaJuszek

    3 sierpnia 2017 przy 16:46

    Extra rozwiązania. Sama zastanawiałam się, jak wykorzystać kamienie w ogrodzie bo mąż mi ich trochę nawiózł. Fajnie, że tu trafiłam. Będzie co robić, jak miną upały.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Sprawdź też

Wiosenna łąka kwietna z kwiatów cebulowych. Część 1.

Łąka kwietna najczęściej kojarzy się roślinami jednorocznymi, ewentualnie z nasadzeni…