Żywa architektura w ogrodzie przydomowym.

ogród

Żywy płot, zielony tunel, altana która rośnie, ławka która wypuszcza liście. To żywa architektura. Tania, ekologiczna i często banalna w wykonaniu.

Żywa architektura polega na wykorzystaniu roślin do tworzenia struktur przestrzennych, architektonicznych tj. płoty, przesłony, altany, ławy, pergole, rzeźby itd. Najczęściej w naszym klimacie do tych działań używa się wierzby. Rośliny wykorzystane do tworzenia struktur normalnie żyją zakorzenione w podłożu.Techniką używaną w żywej architekturze jest najczęściej wyplatanie. Czasem struktury opiera się drewnianych lub metalowych stelażach.

Do tworzenia konstrukcji z wierzby nada się niemal każdy jej gatunek. Najlepsza jest ponoć jednak Wierzba wiciowa, czyli tzw. wierzba energetyczna. To ona jest właśnie najczęściej używana w wikliniarstwie. Jest to gatunek pionierski, odporny na niekorzystne warunki, używany do rekultywacji ale także do umacniania brzegów zbiorników i skarp.

ogród

ogród

ogród

mała architektura ogrodowa

mała architektura ogrodowa

Wierzbę rozmnaża się ukorzenia banalnie. To jeden z najbardziej żywotnych gatunków. Ukorzenia się w zasadzie po wetknięciu witki w ziemię na głębokość 20 – 30 cm. Ja kiedyś ukorzeniałam przez przypadek wierzbowy pęk w wazonie. Witki nazbierałam na Wielkanoc, a one nie dość, że puściły liście, to puściły korzenie w wazonie! Szkoda było wyrzucić więc powtykałam na działce u rodziców. Wierzby wyrosły piękne! Tak więc wierzba rośnie sama. Również jej kształtowanie, łaczenie i wyplatanie jest banalne. Ważne aby do ew. wiązania gałęzi używać naturalnych materiałów – naturalnego sznurka, skrawków bawełny, tetry itp. Można też wiązać z użyciem młodych, najbardziej giętkich pędów tejże wierzby.

W przypadku takich żywych konstrukcji ważna jest też ich późniejsza pielęgnacja. Nie oszukujmy się wierzba mocno się rozrasta i aby utrzymać kształt wymaga systematycznego strzyżenia, podcinania przynajmniej raz, dwa do roku.

ogród

pomysł na ogród

mała architektura ogrodowa

Żywa architektura jest modna, staje się sztuką. W ubiegłym roku w Wiedniu, w tzw. Dzielnicy Muzeów (Museums Quartier ) można było podziwiać żywy plac zabaw – piaskownice – wybudowany na bazie wierzbowej konstrukcji.

żywa architektura

mała architektura ogrodowa

Inspiracją do powstania tego wpisu jest współpraca z jedną z moich klientek. To właśnie w jej rodzinnym ogrodzie zbudujemy żywy, wierzbowy tunel jako atrakcję dla dzieci tworząc niekonwencjonalny element programu ogrodowego i niezaprzeczalną atrakcję dla młodych użytkowników. Bo ogrody, zwłaszcza tam, gdzie są dzieci, powinny wychodzić naprzeciw swoim użytkownikom, rozwijać ich i inspirować, pobudzać wyobraźnie, kreatywność i jednocześnie edukować. A żywa architektura jest genialnym narzędziem do realizacji tego celu.

_________________

We wpisie wykorzystano materiały ze stron: www.detail-online.com, www.pinterest.com
 

Jeśli spodobał Ci się ten wpis polub go i zarekomenduj na swoim profilu! Dziękuję 🙂 

Wczytaj więcej powiązanych artykułów
Wczytaj więcej Ogród ekologiczny

4 komentarze

  1. Bluesol PV

    23 grudnia 2014 przy 12:09

    cudowne
    chce częściej odwiedzać Twojego bloga.
    Wiesz, będąc ostatnio w Palmiarni Książa uderzyło mnie, ze nie ma tam labiryntu z żywopłotu.
    Może to i ciężkie zadanie gdy się go tworzy, ale cudowna atrakcja i zyski w przyszłości!
    dodatkowo fajna atrakcja ekologiczna

    pozdrowienia, Tomek

    ps. czy napiszesz na temat ogrodów warzywnych w miastach? co o nich myślisz?

    Odpowiedz

    • Ania Stachurska

      23 grudnia 2014 przy 18:18

      Witaj Tomku! Dziękuję Ci serdecznie za miłe, budujące słowa. Labirynt nie jest trudny w wykonaniu, natomiast wymaga sporo wkładu w późniejszą konserwację. Jeśli zaś chodzi o ogrodnictwo miejskie to czasem o nim piszę np. http://www.fajneogrody.pl/2013/04/warzywa-i-owoce-z-wlasnego-balkonu.html i na pewno jeszcze będę pisać. Generalnie jestem ZA. Każde wyhodowane własnoręcznie warzywa lepsze od tych z marketu, a nawet z targu. Nawet te hodowane w warunkach miejskich. Włos się jeży gdy się posłucha czym są pryskane i podkręcane warzywa na uprawiane na sprzedaż! Spaliny to przy tym mały pikuś 🙂

      Odpowiedz

  2. Bluesol PV

    26 stycznia 2015 przy 12:05

    Witaj

    własnie wczoraj przeczytałem artykuł na temat substancji jakimi pokrywane są skorki owoców cytrusowych.
    tak jak piszesz… włos się jeży. to nie tylko trzy rodzaje wosków, które mogą wywołać toksyczne reakcje, ale przede wszystkim niezwykle toksyczna substancja, która przyczynia się do rozwoju raka i innych chorób. normalne obieranie mandarynki „gołymi” rękoma jest już dla nas niebezpieczny jeśli później nie umyjemy rak. Wysoce toksyczna substancja nazywa się Imazalil
    czasem widać ta nazwę na skrzynkach cytrusów.

    własny ogród jak tylko ktoś może sobie na to pozwolić jest kwestia przyszłości

    Pozdrowienia, Tomek

    Odpowiedz

  3. Tamaryszek

    9 grudnia 2015 przy 15:49

    Dla mnie szczególnie piękne są pokazane przez Ciebie altany. Chciałabym coś takiego…
    Ale wierzba, choć taka silna, lubi chyba wilgotną glebę, prawda?
    Zdecydowanie powinno być więcej takich konstrukcji w naszych ogrodach.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Sprawdź też

Programy do projektowania ogrodów dla amatorów i profesjonalistów. Przegląd.

Programy do projektowania ogrodów są przeznaczone zarówno dla amatorów jak i zawodowców. S…